ENERGETYKA, RYNEK ENERGII - CIRE.pl - energetyka zaczyna dzień od CIRERynek ciepła
Właścicielem portalu jest ARE S.A.
ARE S.A.

SZUKAJ:



PANEL LOGOWANIA

X
Portal CIRE.PL wykorzystuje mechanizm plików cookies. Jeśli nie chcesz, aby nasz serwer zapisywał na Twoim urządzeniu pliki cookies, zablokuj ich stosowanie w swojej przeglądarce. Szczegóły.


CENTRUM PRASOWE

Węglokoks Energia chce uczyć dzieci, jak korzystać z ciepła
26.04.2016r. 10:32

Ekologiczną wersją bajki o Czerwonym Kapturku grupa kapitałowa Węglokoks Energia chce uczyć dzieci, jak korzystać z ciepła, jakie są jego korzystane rodzaje i czym nie należy palić w piecu. W poniedziałek uczniowie z Rudy Śląskiej wysłuchali bajki "na żywo".
Przygotowane z myślą o edukacji ekologicznej książeczkę "Czerwony kapturek w mieście" i krótkie, niespełna dwunastominutowe słuchowisko uzupełniła teraz wersja aktorska. W poszczególne role wcielili się prezydent Rudy Śląskiej, dyrektor jednej z tamtejszych szkół oraz szefowie dwóch spółek z grupy Węglokoks Energia.

"Sporo miesięcy minęło od chwili, gdy Czerwony Kapturek spotkał w lesie wilka" - zaczyna się bajka. Mama Kapturka i sama dziewczynka uznają, że babcia nie może już sama mieszkać w niebezpiecznym lesie. Babcia daje się przekonać i przenosi do miejskiego bloku, skąd ma wszędzie blisko i nie musi już nosić drewna na opał, bo ma ciepło systemowe. Tylko wygrzewający się teraz na grzejnikach kot Klucha czasem wspomina babciny zapiecek.

Bajka opowiada, jak zziębnięty na jesiennej plusze Kapturek przychodzi po lekcjach do Babci i zadaje - jak zwykle - liczne pytania. Babcia i kot mówią m.in., jak lepiej suszyć mokrą bluzę z kapturem (lepiej powiesić ją na suszarce obok kaloryfera niż na nim, bo w ten sposób ciepło nie jest "schowane" pod ubraniem) oraz skąd bierze się ciepło.

Kot Klucha opowiada o zauważonym podczas nocnych wędrówek dużym budynku pod miastem oraz o podziemnych rurach z ciepłą wodą, które wyczuł kocim zmysłem. Budynek okazuje się być elektrociepłownią, czyli miejscem gdzie z węgla spalanego w specjalnych piecach "bardzo sprytnie" produkuje się jednocześnie energię elektryczną i gorącą wodę (ciepło).

Kot wyjaśnia, że woda płynie podziemnymi rurami do "magicznej skrzynki" w każdym bloku (wymiennikowni), gdzie ogrzewa z kolei wodę trafiającą do kaloryferów i kranów. Mówi też, że dym z komina elektrociepłowni jest "niesamowity", bo w kominach są specjalne urządzenia - filtry, które wyłapują zanieczyszczenia.

Z kolei Babcia, gdy otwiera okno chcąc wywietrzyć mieszkanie tłumaczy, że zakręca w tym czasie grzejnik, żeby nie tracić ciepła. Apeluje, aby zamykać drzwi i okna na klatkach schodowych, bo to ogromna strata ciepła w budynkach, za którą płacą wszyscy lokatorzy. Wyjaśnia też, że palenie w indywidualnych piecach tam, gdzie nie ma ciepła systemowego, może być bardzo szkodliwe, szczególnie jeśli za opał służą najgorsze paliwa, np. śmieci.

"Uświadamianie dzieci od najmłodszych lat, że ciepło systemowe jest znacznie bardziej przyjazne środowisku niż palenie w piecu lub w lokalnych kotłowniach jest w naszym mieście szczególnie ważne i służy poprawie jakości powietrza w regionie" - ocenił prezes działającej w Rudzie Śląskiej spółki Węglokoks Energia ZCP Andrzej Łokas.

Powinniśmy uwrażliwiać najmłodszych na potrzeby środowiska naturalnego i uczyć, jak o nie prawidłowo dbać - dodała prezydent Rudy Śląskiej Grażyna Dziedzic. Przygotowana przez Węglokoks Energię bajka dostępna jest w wersji audio na stronie weglokoksenergia.pl.

DODAJ KOMENTARZ
Redakcja portalu CIRE informuje, że publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu CIRE. Redakcja portalu CIRE nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Przesłanie komentarza oznacza akceptację Regulaminu umieszczania komentarzy do informacji i materiałów publikowanych w portalu CIRE.PL
Ewentualne opóźnienie w pojawianiu się wpisanych komentarzy wynika z technicznych uwarunkowań funkcjonowania portalu. szczegóły...

Podpis:


Poinformuj mnie o nowych komentarzach w tym temacie




cire
©2002-2017
Agencja Rynku Energii S.A.
mobilne cire
IT BCE